Liczne pomniki i obeliski w naszych lasach i w ich okolicach przypominają o Polskim wrześniu 1939r. To w Wieluniu o 4.40 nalotem niemieckich samolotów rozpoczęła się wojna. To tereny tej ziemi były świadkami pierwszych walk, tragedii ludzkich.
Listopadowe dni to czas zadumy i wspominania zmarłych. Oddajemy im cześć , wspominamy ich ale pamiętamy o tych bezimiennych mogiłach.
Załęcze Wielkie
Za mostem na rzece Warcie znajduje się pomnik upamiętniający walki z 1 i 2 września 1939 r. W tym miejscu Polscy żołnierze z 83 Pułku strzelców Poleskich im. Romualda Traugutta stawili opór niemieckim okupantom, próbującym sforsować most na rzece. Siły napastnika uniemożliwiały obronę mostu. Zdecydowano o jego wysadzeniu. Pod ogniem Polskich karabinów maszynowych, Niemcy pontonami próbowali zdobyć przeciwległy brzeg. W dniu 2 września zdobyli drugi brzeg. W czasie walk zginęło 11 żołnierzy wraz z dowódcą- ppor. rez. Konradem Sesenką.
Dzisiaj tamte walki przypomina pomnik upamiętniający te osoby. A bezimienni żołnierze wraz ze swoim dowódcą spoczywają obecnie na cmentarzu w Wieluniu.
Rezerwat Węże
Znajduje się tu mogiła poległych dwóch ułanów- Lucjana Pucyka i Edwrda Gruszko. Obecnie ich ciała spoczywają na cmentarzu w Mierzycach. W pobliżu leżącej miejscowości Bobrowniki 1 i 2 września 1939 r pod dowództwem ppłk. Dypl. Antoniego Chruściela trwały walki o utrzymanie mostu na Warcie. Obrona miała opóźnić wkroczenie wojsk agresora do pobliskiego Działoszyna. Antoni Chruściel kontynuował walkę o niepodległość-w Powstaniu Warszawskim. Pod pseudonimem „ Monter” dowodził żołnierzami Armii Krajowej.
Borowiec
Przy drodze relacji Wieluń – Łask znajduje się kamień upamiętniający śmierć 21 żołnierzy z I batalionu 72 pp, którzy zginęli w tym miejscu 1 września 1939r w wyniku bombardowania niemieckich samolotów. Ekshumowane ciała zostały przeniesione na cmentarz w Wieluniu.
Kałuże
W lesie dzietrznickim nieopodal Kałuż znajduje się Pomnik Ofiar Powstańców Styczniowych poległych w bitwie pod Kluskami. 22 kwietnia 1863 roku oddziały polskie dowodzone przez F. Parczewskiego po kilkudniowej ucieczce przyjęły atak wroga. W ponad godzinnym starciu żadna ze stron nie mogła przechylić na swoją korzyść szali zwycięstwa. Sytuacja zmieniła się dopiero wówczas, gdy z pomocą walczącym Rosjanom przybyły dodatkowe oddziały. Przewaga oddziałów wroga była ogromna. Powstańcy byli stopniowo wypierani z zajmowanych stanowisk, a nieprzyjaciel powoli ich okrążał. Polacy pierwsi zaczęli uciekać z placu boju. Powstał ogólny popłoch i panika. Dowódcy nie byli w stanie utrzymać porządku i powstanie zakończyło się klęską walczących rodaków. Straty Polaków to kilkudziesięciu zabitych i rannych. Podobnie kształtowały się straty wśród Rosjan. W czasie tej bitwy poległo 30 powstańcu m.in. ksiądz. Stanisław Klemczyński, ofc. Teodor Suchorski, Erazm Barski, Piotr Chlebowski, Józef Fornalczyk oraz 25 nieznanego nazwiska.